niedziela, 23 grudnia 2012

Time to be a hero.

Zostanę celtyckim berzerkerem, wrócę do domu z głową kobiety z plemienia Piktów, zjem wydrę na ogniu, a potem spalę wioskę i porwę młode.
Jesteś sensacją. 
Przesiąkam energią, a szkoda że jest taka chłodnia za oknem.

SZAKAPONK

all I see is these fake fucks with no fangs HEHEHEHE
tryna draw blood with my ice cold veins HAHHAHAAH. 

Mam czas przerabiać Westa (chórki w Dark Fantasy są sexowne), póki nie zacznie mi się robić strup w okolicach brwi. 

Czy to dream, czy to hairsprayqueen? Tylko gdzie jest mój dyktafon, 4 reaaaal. 

piątek, 21 grudnia 2012

Zapach spalonej membrany o poranku.

 Przed chwilą spaliła mi się kolumna. (trudno, że taki hałas jest BARDZO szkodliwy). Każdy ma swój mały koniec świata, czy to snobizm? Czas się pobawić w małego elektronika, i to naprawić !

Zawsze wiedziałem, że mam 1001 talentów, z tego około 901 ukrytych, ale teraz to naprawdę potrzebuje opatrunku na skroni. Powinienem napisać coś w stylu " Ostrzegałem.." ? Tak. Ta dwuznaczność słowa "tulipan".

Adekwatnie:
http://www.youtube.com/watch?v=-ljnizMpmpE



czwartek, 20 grudnia 2012

Texas-sized ego.

(przebrnąć przez 60minut drone'u zmutowanego z  DJ Krushem i koreańskim poczt metalem, to droga przez piekło) .  Ja wychodzę.  Nie umiem inaczej. Czuć dziś tak dużo duchów w powietrzu. Unoszę się, jest tak lekko i ciepło w środku.

poniedziałek, 10 grudnia 2012

40 lat, panie Molko.

Stelmach dziś wyjątkowo mnie zdziwił (hehe), kto by dał Brianowi 40 lat ? Wygląda dziś jeszcze bardziej androgenicznie. Skrzyżowanie Ziggyego z ( ....... ............) i z tą o nazwisku kończącym się na Jr.

Its your age, its my rage. Swoją drogą, mimo iż wydali tylko 3 świetny płyty (najciekawsza oczywiście 'Black Market Music' zawsze mam rację co do najgenialniejszych płyt, nie ma sensu wdawać się w polemikę na ten temat)  na trwale zapisali się w muzyce końca XX wieku i ostatniego dziesięciolecia (żyjemy w epoce dobrych płyt, czy dobry zespołów?), jakże zagubionego i powielającego lata 79-86 ( specjalny nacisk na kopiowanie Siouxsie And the Banshees w wydaniu 'indie' ). Co zaważyło na ten sukces ? Kontrowersje wokół Molko, perkusja bez centrali Shultzberga ( na pierwszych 4 płytach przypomina red.) która brzmiała tak bardzo świeżo, utwory tak nadwrażliwe że aż nagie i przezroczyste, czy może fakt, że muzyka końca tysiąclecia potrzebowała wejścia w nowe millenium z impetem zapowiadającym... Właśnie. Dziś w nocy pomówimy o karierze Placebo, o nowym projekcie Stefana Olsdala, o tym dlaczego doszło do bójki wśród grupy Trash Place,  oraz wejdziemy głębiej w narkotyczną materie BMM. To czeka państwa od godziny 1.00 do 2.00, tuż po tym przejdziemy do rozmowy na temat podsumowania ostatniego 10 lecia, akurat 2 lata po zakończeniu, według modelu Jerrego Kinga. Zapraszam wszystkich alergików ( tak Brian Molko nazywa swoich fanów). Do usłyszenia !  (muzyczna interluda ala This Will Destroy You + Moby, potem nagłe wejście Taste In Man)    


Wracając do rzeczywistości (mówi to coś Ci?), przypomina mi się wspólne zdjęcie z KIMŚ TAM i Molko na Openerze. Do dziś mam jego kostkę z fioletową chmurą. Don't Fuck With my Brain, głosi napis na niej.  (chciałem i tak napisać Brian).


niedziela, 9 grudnia 2012

sobota, 8 grudnia 2012

you've seen the romantic butcher

Bardzo żałuję, że Bis wyjebał szybę w autobusie, moje plecy lepią się od krwi (trochę słodka), jestem dumny ze swojej znajomości obyczajów Swebów o 3 nocy, martwię się stanem mojej psychiki, po tym gdy dowiedziałem się co to są " oczy ważki ", nie lubię budzić się przy Karolinie i Siemachu śpiewających summer time sadness ( mój utwór numer raz). Jestem zwierz bez nogi .Faust się kłania.

Swoją drogą, wczoraj widziałem w "Pytaniu na Śniadanie" panią Małgosie Halber ( wiem, że pani czasem tu zagląda(marzenia ściętej głowy)(pisząc o ściętej głowie chyba zmienie playliste)) która aż za mądrze prawiła o Lennonie. Budzi pani zazdrość!

Zaśpiewaj ze mną, jakbyś miała być drugą zwrotką :) Pachnie świętami ?

czwartek, 6 grudnia 2012

środa, 5 grudnia 2012

The time has come for bitter things

Odetnij mi głowę, wyrośnie mi następna. Jestem hydrą.

Kupię czerwony spray, i maznę nim "EVOL" na ścianie.

Jestem dumny z korespondencji z panią Małgosią , zaciekawiony tym, że lubi Lighning Bolt . :)


As below, so above and kurwa beyond, czuję się jak Walens wysyłający depesze do Gotów . On też nie uznawał końca, czując coś potężnego nad sobą. Dżudżodżodżodżownica evoluuje.




niedziela, 2 grudnia 2012

Zapominanie, lekcja 1.

Cały dzisiejszy dzień jak w "Bad Moon Rising".

Pani Małgosia Halber z t-mobilemusic, zainspirowała mnie bardziej niż ślad po 3 calowym gwoździu (Gwóźdź budowlany papowy) , który przebił mi podeszwę moich pum, czy innych kun.


wtorek, 27 listopada 2012

Look out for the Bugman !

Po raz drugi w tym miesiącu, mógłbym zginąć na przejściu dla pieszych. Myślałem, że już rano nic mnie bardziej nie rozbawi. Ale to mój Blur, moje słuchawki, mój chropowaty wokal, no i moje życie. To jak zabawa  w berka na polu kukurydzy.

Uczcijmy moje pojebane szczęście, tą oto piosenką : (nie lubię określenia 'piosenka', ale to akurat jest .. piosenka)


Czuje się dziś, jak ten pies, co biega za samochodami, by je oszczać gorącym strumieniem. Stwierdziłem, że na święta znowu nie będę w domu. Ten piękny 24 Grudnia 2011, gdy w godzinach 'pasterskich' piłem absynt z Radziem, trzeba coś takiego powtórzyć. 

Obudziłem się dziś o 3:23, i pierwsze o czym pomyślałem, to czerwona szminka. Nie tylko Gibson miał swoje 'Znaki'. No, ale trochę powagi...

poniedziałek, 26 listopada 2012

Małymi literami jak tylko potrafisz.

Aquila non captat muscas, nudna gramatyko.

 Despotyczna władza Kserksesa + Tyrania Polikratesa. Pytanie brzmi, dlaczego ta młoda doktorantka tak się tym zaniepokoiła ? Nazwę to, syndromem Watersa po Meddle.  

Mam 4 sny na noc, wzbudzony apetyt i kończę drugi zeszyt rysunków. Nick śpiewał dziś 'Sunday's Slave'. 

Dziel i rządź. Pij hoamę. To lepsze niż krwawa mary. Tylko w Atasz Kade.




Pierdole dziś bzdury, jak Bukowski po wizycie w Nevada Hostel. 



niedziela, 25 listopada 2012

Angielski pudding

Stwierdziłem, że czas na małe zmiany, chcę odkryć czym dla mnie jest/będzie Britpop, dla świata muzyki wiem, czas dowiedzieć się, co ja tam wynajdę. Co nie zmienia faktu, że prasa z UK zawsze znajdzie takiego Damona i Liama, i odnoszę się  z pogardą do Angielskich 'Bildów' i innych Semit Eht Cisum. Tim Westwood ich najlepszych wieszczem.

'Chwalmy swoich chłopców', powiedziała Elżbieta II po koncercie Oasis w Londynie 96'.

Ciekawe 'wyobrażenie' pierwszych dźwięków, don't you ? ;)
Oasis - Don't Look Back In Anger

Nie zdam tej łaciny. Zawsze można podbudować się faktem, że koło o Achemenidach zaliczę  nawet obudzony w środku nocy. Pamięć t-800, to czasem kurewsko boli. Dar czy przekleństwo? Niebieski czy Czerwony? Zapnij pasy, Dorotko, i pożegnaj się z Kansas.
Czekolada gorzka jak głos Matta Berningera.

Hemoglobinę co mieli się jak ogień czerwienią ust.

Byłem w studiu Reznora, które o dziwo było w Brzeźnie, sampler został pożarty przez Golducka, na "kręgu" siedziała Klaudia skarżącą się na zbyt duże piersi (najbardziej frapująca mnie część tego snu), a Ula z mojej legitymacji partyjnej szukała zegarka z kodeiny.

Składając wszystko po kawałku jak lego. Neron  wczoraj spanikował widząc lisa.

http://www.youtube.com/watch?v=f6cWumQwCqA


sobota, 24 listopada 2012

Mentalna masturbacja.

To jest tak, jakbym rozdrobnił się w centurie legionistów i stworzył z nich testudo, niezdolne do marszu, nie do rozbicia, nie słuchające rozkazów trybuna. Nie chcę trwać w tej formacji. Nawet Gaius Marius palił własne sztandary w napływach słabości.

Hadrian i tak nienawidził Sabiny, a Trent nazwał by to "emocjonalnym ekshibicjonizmem".

Elliott moralista.

Nie można powiedzieć po obejrzeniu spektaklu, że ten konkretny aktor ma podły charakter. Wolno nam powiedzieć, że zagrał podły charakter.



Człowiek, który o dziwo bał się noży w młodości. Jeden z tych ludzi, którzy potrafią pomóc każdemu, tylko nie sobie.

http://www.youtube.com/watch?v=p4cJv6s_Yjw


 Zawiłości, ślad drutu kolczastego na łydce, 2:23, zapalniczka z Blondie i niemy wrzask, tak bardzo kojące Reflection.  <----- Błędna chronologia wydarzeń.